UWAGA!


WSZYSTKIE PRACE PUBLIKOWANE NA TYM BLOGU SĄ MOJEGO AUTORSTWA. PROSZĘ O USZANOWANIE MOJEJ PRACY I NIE KOPIOWANIE ZDJĘĆ ORAZ POMYSŁÓW. DZIĘKUJĘ.

wtorek, 27 listopada 2012

Martwa natura - rysunek

Już niedługo skończę z tymi rysunkami, no ale jeszcze nie zaprezentowałam wszystkich z poprzedniego roku ;) Martwa natura, mój ukochany temat, tym razem ołówkiem. Stosuję głównie miękkie, 5-8B. Rozmiar A3; buty (nieskończone) - A2. Mam nadzieję, że się spodobają :) Pozdrawiam!







12 komentarzy:

  1. I like it!
    uwielbiam takie rysunki ołówkiem:)

    OdpowiedzUsuń
  2. Jesteś bardzo uzdolniona. Najbardziej podoba mi się ta z bucikami:) Niby martwa ,a tak pięknie opowiada. Nasuwa się od razu pytanie; Gdzie buciki owe mogły biegać, jeden bez sznurówki, drugi ma rozwianą....

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. dziękuję bardzo za miłe słowa o mnie :) sama jestem ciekawa, kogo po świecie nosiły, i co widziały...

      Usuń
    2. Dokładnie , takie prawdziwe i żywotne w tej martwej naturze:)))

      Usuń
    3. dzięki, bardzo mi miło :))

      Usuń
  3. Piękne rysunki!!!
    Czajniczek i buty mnie urzekły!!!

    OdpowiedzUsuń
  4. Bardzo klimatyczne. A o butach to rzeczywiście, całą historię można sobie dopowiedzieć :-) Gratulacje :-)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Już kiedyś tobie pisałam,że chciałabym chociaż w połowie umieć tak malować jak ty. Najbardziej podoba mi sie rysunek nr 4 z dzbankiem,mógłby wisieć w kuchni :)

      Usuń
    2. Lamusiku, dziękuję bardzo :) to prawda, ze te starutkie w rzeczywistości buty pewnie niejedno widziały, sama jestem ciekawa co... ;)

      Usuń
    3. Aniu, zawstydzasz mnie ;) ja tam w Twoje umiejętności nie wątpię, to tylko kwestia ćwiczenia. Dzięki za takie miłe komplementy, a co do dzbanka, to może rzeczywiście skorzystam z kuchennego pomysłu?... :)

      Usuń